Ślub posłuszeństwa

Ślubuję posłuszeństwo – czy to znaczy, że już mi nic nie wolno, nie mogę robić, co chcę, bo muszę słuchać? Jeśli muszę, to byłoby bardzo ciężko. Ja nie muszę, ja chcę i godzę się na to. „Służcie Panu z radością – mówi Augustyn – u Pana służba jest dobrowolna. Dobrowolna niewola, gdzie nie z konieczności, ale z miłości się służy. Tam gdzie jest miłość, wszystko staje się łatwe.”