Nowenna przed Zesłaniem Ducha Świętego

Dzień 1 (14.05)

Bóg rozdzielił morze i przez środek przeprowadził Izrael. Jak fale morskie stanęły niby zamknięte, tak Bóg potrafi swą łaską powściągnąć zwiewne napory pożądań, jeśli tylko wyrzekamy się tego świata. Swoją łaską zmazuje wszystkie grzechy, niczym nieprzyjaciół w odmętach morza. Ten, który prowadził naród wybrany „za dnia w obłoku, a przez noc całą w blasku ognia”, potrafi również i duchowo kierować drogą, jeśli ludzie zwrócą się do Niego z wiarą, prosząc: „Drogami mymi kieruj według Słowa Twego”. Ten, kto „na pustyni rozłupał skałę i napoił ich niczym z głębokiego odmętu; i wywiódł wodę ze skały, a wody wyprowadził niby rzeki”, może także wlać spragnionemu wiary dar Ducha Świętego ze skały, którą jest Jezus Chrystus. To On wołał: „Jeśli ktoś jest spragniony, niech przyjdzie do Mnie” oraz mówił: „kto pić będzie wodę, jaką Ja mu dam, rzeki wody żywej popłyną z jego wnętrza. A mówił to „o Duchu, którego mieli przyjąć wierzący w Niego”. (Obj. Ps. 77,13)

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, Boże,
tchnij mnie swoim tchnieniem,
abym myślał o tym, co jest święte.
Prowadź mnie, Duchu Święty,
abym czynił to, co jest święte.
Przyciągaj mnie do siebie, Duchu Święty,
abym kochał to, co jest święte.
Umacniaj mnie, Duchu Święty,
abym strzegł tego, co jest święte.
Strzeż mnie, Duchu Święty,
abym nigdy nie utracił tego, co jest święte.
Amen.

Dzień 2 (15.05)

Nie ma na ziemi dobra, którym człowiek mógłby się nasycić. Dusza mówi: nie nasycę się tym, co śmiertelne, nie nasycę się tym, co doczesne. Niech Bóg udzieli mi czegoś wiecznego, niechaj da coś takiego. Niech mi udzieli Swojej mądrości, Boga u Boga, i siebie samego: Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Jak żebrak stoję przez Jego drzwiami. Ten, Kogo wzywam nie śpi, lecz da mi trzy chleby. Przypomnijcie sobie jak w Ewangelii pewien biedak poszedł do domu swego przyjaciela i prosił o trzy chleby. Na co tamten mu odpowiedział: „Już odpoczywam, a moje dzieci śpią razem ze mną”. Tamten nie ustając w proszeniu, naprzykrzaniem się wymusił to, czego nie potrafił za zapłatę. Natomiast Bóg pragnie dać, ale daje jedynie proszącemu. Chce zostać pobudzony twoją natarczywością. Dusza, pragnąca pokarmu wzniosłego, dostrzega już, że przeszkadza jej ciężar ciała, że nie potrafi nasycić się w tym życiu. Niech zatem prosi, a Pan okaże jej trzy chleby, których należy pragnąć. Ten, który jest jednym chlebem powiedział: „Przez tak długi czas jestem z wami, a nie znacie Ojca? Kto Mnie widzi, widzi i Ojca” i przyrzekł Ducha Świętego, którego Ojciec pośle w Jego imię. Oto trzy chleby, które może przyjąć dusza odnowiona łaską. (Obj. Ps. 102, 10)

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, Boże,
tchnij mnie swoim tchnieniem,
abym myślał o tym, co jest święte.
Prowadź mnie, Duchu Święty,
abym czynił to, co jest święte.
Przyciągaj mnie do siebie, Duchu Święty,
abym kochał to, co jest święte.
Umacniaj mnie, Duchu Święty,
abym strzegł tego, co jest święte.
Strzeż mnie, Duchu Święty,
abym nigdy nie utracił tego, co jest święte.
Amen.

Dzień 3 (16.05)

Jezus zmartwychwstał i wstąpił do nieba. Uwielbiony przez Boga po wstąpieniu do nieba, zesłał swego Ducha w dniu Pięćdziesiątnicy. W mojżeszowej księdze Wyjścia, od dnia zabicia baranka i spożycia liczono pięćdziesiąt dni. Prawo, napisane palcem Bożym zostało nadane pięćdziesiątego dnia od zabicia baranka, a Duch Święty zstąpił pięćdziesiątego dnia od męki Pana naszego Jezusa Chrystusa. Zabity został baranek, nastała Pascha, dopełniło się pięćdziesiąt dni, nadane zostało prawo. Tamto jednak prawo było prawem strachu, nie prawem miłości. Aby strach przekształcił się w miłość, zabity został Sprawiedliwy w prawdzie. Figurą Jego był ów baranek, którego zabili Żydzi. Zmartwychwstał. I od dnia Paschy Pańskiej, podobnie jak od dnia zabicia baranka, upłynęło pięćdziesiąt dni. Zstąpił Duch Święty już w pełni miłości, a nie wraz z karą strachu. (Obj. Ps. 90(2), 8)

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, Boże,
tchnij mnie swoim tchnieniem,
abym myślał o tym, co jest święte.
Prowadź mnie, Duchu Święty,
abym czynił to, co jest święte.
Przyciągaj mnie do siebie, Duchu Święty,
abym kochał to, co jest święte.
Umacniaj mnie, Duchu Święty,
abym strzegł tego, co jest święte.
Strzeż mnie, Duchu Święty,
abym nigdy nie utracił tego, co jest święte.
Amen.

Dzień 4 (17.05)

Przypuśćmy, że jest niewiasta czysta, bojąca się swojego męża. Przyjmijmy, że inna jest cudzołożna, ale też się boi swego męża. Czysta boi się, by nie straciła męża, cudzołożna – żeby nie naszedł. A co jeśli obaj są nieobecni? Pierwsza boi się, żeby się nie spóźnił, a druga – żeby nie nadszedł. Ten, któremu jesteśmy poślubieni jest nieobecny. Nieobecny jest ten, który dał posag Ducha Świętego. Nieobecny jest Ten, który odkupił nas własną Krwią. Jest to Oblubieniec, nad którego nie ma piękniejszego, ale w rękach prześladowców ukazał się jako oszpecony. Nie mieli bowiem oczu, którym Chrystus ukazałby się jako piękny. Jakie to oczy? Oczyszczone, aby mogły zobaczyć tę światłość. Nieco przymrużone skutkiem blasku, zapalone miłością, żeby chciały odzyskać zdrowie celem oświecenia. On jest „najpiękniejszy spośród synów ludzkich”. Jego piękno przewyższa wszystkich ludzi. Co miłujemy w Chrystusie? Członki ukrzyżowane, bok przebity, czy miłość? Kiedy słyszymy, że cierpiał za nas, co miłujemy? Miłość miłuje się. Umiłował nas, żebyśmy go w zamian umiłowali. Abyśmy jednak mogli go w zamian umiłować, nawiedził nas Duchem Swoim. (Obj. Ps. 127,8)

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, Boże,
tchnij mnie swoim tchnieniem,
abym myślał o tym, co jest święte.
Prowadź mnie, Duchu Święty,
abym czynił to, co jest święte.
Przyciągaj mnie do siebie, Duchu Święty,
abym kochał to, co jest święte.
Umacniaj mnie, Duchu Święty,
abym strzegł tego, co jest święte.
Strzeż mnie, Duchu Święty,
abym nigdy nie utracił tego, co jest święte.
Amen.

Dzień 5 (18.05)

Po Swoim Wniebowstąpieniu Jezus zesłał Ducha Świętego. Widzieli Go ci, na których zstąpił w postaci odrębnych języków ognistych. Duch Święty przyszedł jak ogień oczyszczając i topiąc złoto. I dlatego powiedziano: „Nic przed Jego żarem się nie uchroni”. „Prawo Pańskie nieskalane – nawracające dusze”. Czyli Duch Święty. „Świadectwo Pańskie wierne, mądrość dające maluczkim”, nie pyszałkom. To właśnie jest Duch Święty. „Nakazy Pana słuszne” – nie przerażające, ale „radujące serca”. To właśnie Duch Święty. „Przykazanie Pana jaśniejące i oświecające oczy”, a nie zaślepiające, nie oświecające oczu ciała, lecz serca, i nie człowieka zewnętrznego, ale wewnętrznego. To właśnie: Duch Święty. „Bojaźń Pańska” nie służalcza, ale „szczera”. Miłująca bezinteresownie, nie obawiająca się kary od Tego, przed Kim drży, ale odłączenia od Tego, Kogo miłuje. Taka jest bojaźń czysta. Tu jest Duch Święty: czyli jej udziela, ją przynosi, ją wlewa Duch Święty. (Obj. Ps. 18(2), 7-10)

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, Boże,
tchnij mnie swoim tchnieniem,
abym myślał o tym, co jest święte.
Prowadź mnie, Duchu Święty,
abym czynił to, co jest święte.
Przyciągaj mnie do siebie, Duchu Święty,
abym kochał to, co jest święte.
Umacniaj mnie, Duchu Święty,
abym strzegł tego, co jest święte.
Strzeż mnie, Duchu Święty,
abym nigdy nie utracił tego, co jest święte.
Amen.

Dzień 6 (19.05)

„Błogosławiony Pan, Bóg mój, który zaprawia moje ręce do bitwy, a moje palce do wojny”. Są to nasze słowa, jeżeli jesteśmy Ciałem Chrystusowym. Błogosławmy naszego Pana, który zaprawia nasze ręce do bitwy, a nasze palce do wojny. Zdaje się, że to jest powtórzenie zdania. Czym jest zaprawianie naszych rąk do boju, tym też jest zaprawianie naszych palców do wojny. Czy zachodzi jakaś różnica między palcami i rękami? Oczywiście, że działają i palce, i ręka. Jednak przez palce uznajemy podział działania, mającego korzeń jedności. Przywołajmy słowa Apostoła: „Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.” „Jednemu” to, „drugiemu” tamto – to są właśnie różnice działania, ale: „wszystko sprawia jeden i ten sam Duch”, czyli korzeniem jest jedność. (Obj. Ps. 143, 3)

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, Boże,
tchnij mnie swoim tchnieniem,
abym myślał o tym, co jest święte.
Prowadź mnie, Duchu Święty,
abym czynił to, co jest święte.
Przyciągaj mnie do siebie, Duchu Święty,
abym kochał to, co jest święte.
Umacniaj mnie, Duchu Święty,
abym strzegł tego, co jest święte.
Strzeż mnie, Duchu Święty,
abym nigdy nie utracił tego, co jest święte.
Amen.

Dzień 7 (20.05)

Żadną inną rzeczą nieprzyjaciel nie zostaje tak pokonany, jak wtedy, gdy jesteśmy miłosierni. Dlatego usiłuje nas przywieść do grzechu, żeby mógł nas oskarżyć na sądzie o te nieprawości. I gdy czasami, skutkiem jego podstępów, ludzka ułomność ulega, niech za tym idzie w wyznaniu dzieło pokory i niech się ćwiczy w dziełach miłosierdzia i pobożności. Wszystko zostanie zgładzone, jeżeli szczerym sercem i z pełną ufnością powiemy do Tego, który widzi: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy”. Pan odpowie: chcesz żebym ci odpuścił? Odpuść ty drugiemu. Istnieje i inne dzieło miłosierdzia: chcesz żebym ci dał? Daj ty. I co nam Pan odpuszcza? I co daje? Czyż nie miłość? A skądże miłość, jeśli nie od Ducha Świętego, który został nam dany? Dzięki dziełom miłosierdzia zostaje zwyciężony nieprzyjaciel, nie możemy jednak ich wykonać, jeśli nie będziemy mieli miłości; nie będzie zaś w nas żadnej miłości, o ile nie otrzymamy jej od Ducha Świętego. To On właśnie zaprawia nasze ręce do bitwy i nasze palce do boju. (Obj Ps. 143, 7)

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, Boże,
tchnij mnie swoim tchnieniem,
abym myślał o tym, co jest święte.
Prowadź mnie, Duchu Święty,
abym czynił to, co jest święte.
Przyciągaj mnie do siebie, Duchu Święty,
abym kochał to, co jest święte.
Umacniaj mnie, Duchu Święty,
abym strzegł tego, co jest święte.
Strzeż mnie, Duchu Święty,
abym nigdy nie utracił tego, co jest święte.
Amen.

Dzień 8 (21.05)

Pragniemy razem z wami chwalić Pana. Żeby jednak chwała nie uraziła Tego, kogo chwali, będzie lepiej, jeśli drogi chwały poszukamy w Piśmie świętym, żebyśmy z właściwej drogi ani na lewo, ani na prawo nie zeszli. Bóg sam siebie pochwalił. Ponieważ On raczył oddać sobie chwałę, dlatego człowiek znalazł sposób w jaki ma Go wielbić. Pamiętać trzeba jednak, że nie można odnieść do człowieka, tego co zostało skierowane do Boga. Bo kiedy człowiek sam siebie chwali to jest zuchwalstwo, a kiedy Bóg siebie chwali to jest miłosierdzie. Korzyść przynosi umiłowanie Tego, kogo chwalimy. Miłując dobro, stajemy się lepsi. Zatem, ponieważ Pan przewidział, że przyniesie nam korzyść to, gdy Go umiłujemy, chwaląc Siebie, okazał miłość człowiekowi. Dlatego napomina On nasze serca do wychwalania Go. Swoim Duchem napełnia nasze serca, abyśmy Go wielbili. A ponieważ to Jego Duch chwali Go w Jego sługach, to kto inny Go wychwala, jak nie On sam siebie? (Obj. Ps. 144,1)

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, Boże,
tchnij mnie swoim tchnieniem,
abym myślał o tym, co jest święte.
Prowadź mnie, Duchu Święty,
abym czynił to, co jest święte.
Przyciągaj mnie do siebie, Duchu Święty,
abym kochał to, co jest święte.
Umacniaj mnie, Duchu Święty,
abym strzegł tego, co jest święte.
Strzeż mnie, Duchu Święty,
abym nigdy nie utracił tego, co jest święte.
Amen.

Dzień 9 (22.05)

Pan mówi w Ewangelii: „Kto mnie miłuje, tego Ojciec mój umiłuje, i Ja go umiłuję”. Zapytajmy Go: Co dasz temu, kto Cię miłuje? On odpowie: „Ukażę mu Siebie samego”. Pragnijmy i miłujmy. Spalajmy się, jeśli jesteśmy oblubienicą. Oblubieniec jest nieobecny, wytrwajmy. Przyjdzie Ten, Kogo pragniemy. Dał tak wielki zastaw, niech oblubienica się nie obawia, że ją porzuci. Nie zostawi swego zastawu. Jaki zastaw dał? Własną Krew przelał. Jaki zastaw dał? Zesłał Ducha Świętego. Czyż taki okup porzuci ów Oblubieniec? Gdyby nie miłował, nie dałby takiego zastawu. Już miłuje. Gdybyśmy i my w taki sposób Go kochali! „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”. Każdy oddając życie za braci, oddaje je za Chrystusa. Jak karmiąc brata, karmi Chrystusa. „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. Kochajmy i naśladujmy. (Obj. Ps. 90(2), 13)

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, Boże,
tchnij mnie swoim tchnieniem,
abym myślał o tym, co jest święte.
Prowadź mnie, Duchu Święty,
abym czynił to, co jest święte.
Przyciągaj mnie do siebie, Duchu Święty,
abym kochał to, co jest święte.
Umacniaj mnie, Duchu Święty,
abym strzegł tego, co jest święte.
Strzeż mnie, Duchu Święty,
abym nigdy nie utracił tego, co jest święte.
Amen.