Augustianki Rekolektki u Papieża

Augustianki Rekolektki u Papieża

Aktywna służba i spokojna kontemplacja – na wzór charyzmatów Marty i Marii w ich relacji z Jezusem – to dwie drogi prowadzące do „spotkania z Panem”, wskazane przez papieża Leona XIV w pozdrowieniu skierowanym rano, 15 października, które usłyszały siostry augustianki rekolektki z Federacji Meksyku na prywatnej audiencji.

PRZEMÓWIENIE PAPIEŻA LEONA XIV

DO SIÓSTR AUGUSTIANEK REKOLEKTEK

Z FEDERACJI MEKSYKAŃSKIEJ

Dzień dobry wszystkim! Przybyłyście do Rzymu w tym Roku Świętym, aby przeżyć moment spotkania z Panem, który – jak widzę – napełnił was radością. Święty Tomasz z Villanova, komentując Solilokwia świętego Augustyna, wyjaśnia źródło tej radości: „Ty [Panie] nie jesteś jednym, a twoja nagroda czymś innym, lecz Ty sam jesteś nagrodą niezmierzoną” (Dzieła wszystkie, II, 89).

Aby spotkać Pana w życiu, które z taką radością przyjęliśmy, musimy – jak pielgrzymi – kroczyć drogą. Prawdą jest, że dróg jest wiele, lecz wszystkie sprowadzają się do dwóch: „Miłosierdzie i prawda” (Ps 24,10). Kroczmy ku Panu tymi dwiema drogami, służąc jak Marta w dziełach miłosierdzia lub spoczywając jak Maria u stóp Jezusa, aby kontemplować prawdę (Łk 10,38–41) (por. tamże, VIII/2-3, 77).

Droga miłości

Święty biskup Walencji mówi nam, że to jest droga wskazana nam przez Ewangelię i przez Apostoła Pawła – droga miłości: „O rozkoszna droga miłości!” – woła święty. – „Czyż istnieje coś łatwiejszego, przyjemniejszego niż kochać? […] Droga miłości jest bardzo łatwa – czy to miłość Boga, czy miłość bliźniego. Jakże więc łatwa jest ta droga! Jak piękna i pełna wdzięku!” Dlatego wszyscy, którzy osiągnęli cel, „osiągnęli go tą właśnie drogą” (tamże, II, 247).

Ta miłość nie jest czymś, co zdobywa się wysiłkiem, lecz tym, co przyjmuje się jako dar. Święty Tomasz mówi: „Cokolwiek by ci Bóg dał, jeśli nie da ci swojej miłości, odmówił ci samego siebie” (tamże, VIII/2-3, 107).

Droga ukształtowana w sercu

Nasza wędrówka zatem kształtuje się w sercu: „Bóg bowiem nie patrzy na to, co lub jak wiele czynisz, lecz na to, jak bardzo wzrastasz w pragnieniu i miłości ku Niemu, ponieważ – choć prawdą jest, że każdy będzie sądzony według swych uczynków – miarą czynu jest miłość serca” (tamże, VI, 487). Co więcej, jeśli zabraknie ognia miłości, uczynki tracą sens i stają się „ciężarem dla duszy”, lecz „gdzie jest miłość, nie ma smutku” (tamże, II, 63).

Drogie Siostry, przyzywajmy macierzyńskiej opieki naszej Matki Dobrej Rady oraz wstawiennictwa świętego Tomasza z Villanova, który tak umiłował misję w Ameryce (por. tamże, III, 411), abyśmy z cierpliwością i mężnym duchem kroczyli tą drogą doskonałości aż do jej końca (por. tamże, VII, 331).

Źródło tekstu i zdjęć: https://www.vatican.va/content/leo-xiv/en/speeches/2025/october/documents/20251015-agostiniane.html

Chcesz poczytać więcej o papieżu w kontekście Rodziny Augustiańskiej? Zajrzyj tutaj: https://augustianki.pl/category/papiez-leon/