Nasz tegoroczny wyjazd „Solilokwia” był czasem wspólnego odpoczynku, poznawania nowych miejsc, ale przede wszystkim spotkania, rozmowy i budowania relacji. W 20 osób wyruszyliśmy do Czech. Tam jako wspólnota augustiańska zatrzymaliśmy się nad tym, co dla każdego z nas jest bardzo ważne. Rozważaliśmy o tym czym jest przyjaźń, po co jej potrzebujemy i co sprawia, że staje się ona prawdziwa.
W drodze ze św. Augustynem
W tych rozważaniach towarzyszył nam oczywiście św. Augustyn i jego dzieło „Solilokwia”. O. Beniamin prowadził nas przez kolejne refleksje, pomagając spojrzeć na przyjaźń nie tylko jako na relację między ludźmi. Jest to także przestrzeń, w której możemy lepiej odkrywać siebie, drugiego człowieka i Boga.
Także podczas przejazdów mieliśmy okazję sami sięgać po „Solilokwia”, czytać kolejne fragmenty i wracać do myśli, które szczególnie nas poruszyły. Dzięki temu augustiańska refleksja towarzyszyła nam właściwie przez cały wyjazd. Spotykaliśmy się z nią zarówno podczas wspólnej modlitwy, jak i w zwyczajnych rozmowach oraz chwilach spędzanych razem.
Brno – spotkanie ze wspólnotą augustiańską
Bazą naszego wyjazdu było Brno, gdzie poznaliśmy wspólnotę Ojców Augustianów. Odwiedziliśmy Muzeum Mendla, uczestniczyliśmy we Mszy Świętej, a także przygotowaliśmy wspólną Adorację.
Nie zabrakło jednak również czasu na zwyczajne bycie razem – rozmowy, śmiech, spacery i wspólne odkrywanie miasta. I chyba właśnie te proste chwile najlepiej przypominały nam, że przyjaźń rodzi się przede wszystkim z obecności i czasu ofiarowanego drugiemu człowiekowi.
Od jaskiń Morawskiego Krasu do Pragi
Kolejnego dnia odwiedziliśmy Jaskinię Punkevní, zachwycając się jej niezwykłymi formami i pięknem otaczającej przyrody.
Następnie czekała nas całodniowa wyprawa do Pragi. U Ojców Augustianów – przy lodach, które podczas tego wyjazdu stały się niemal obowiązkowym punktem programu – wysłuchaliśmy historii tego miejsca opowiedzianej przez o. Williama, a później zwiedziliśmy kościół.
Zatrzymaliśmy się również u Ojców Karmelitów, gdzie mogliśmy pomodlić się przed słynną figurą Dzieciątka Praskiego. Był to kolejny moment, w którym zwiedzanie naturalnie łączyło się z modlitwą i doświadczeniem miejsc ważnych dla duchowej historii Kościoła.
Šaštín – ostatni przystanek
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się jeszcze na Słowacji, w Šaštínie, w Bazylice Narodowej Matki Bożej Siedmiobolesnej, którą opiekują się Ojcowie Paulini.
Uczestniczyliśmy tam we Mszy Świętej, zwiedziliśmy bazylikę, a później spróbowaliśmy tradycyjnego smażonego sera. Mieliśmy także niezwykłą okazję zagrać na jednych z najstarszych organów na Słowacji.
Na zakończenie znalazł się oczywiście czas na lody – bo, jak przekonaliśmy się podczas tej wyprawy, bez nich żadna dobra podróż nie może się przecież skończyć.
Najważniejsze było być razem
„Solilokwia” zostaną z nami nie tylko jako wspomnienie Brna, Pragi, pięknych widoków i wspólnie odwiedzonych miejsc. Przede wszystkim był to czas budowania relacji i odkrywania, że prawdziwa przyjaźń potrzebuje obecności, rozmowy, czasu i wzajemnej troski.
Być może właśnie o to w tym wyjeździe chodziło najbardziej – żeby nie tylko gdzieś pojechać, coś zobaczyć i wrócić z kolejnymi zdjęciami, ale żeby po prostu być razem.
Obejrzyj nasz filmik – vlog z wyjazdu: https://www.facebook.com/reel/1593949572167489
Zapraszamy również do galerii zdjęć:
Dzień pierwszy – 28 lipca






























Dzień drugi – 29 lipca
























Dzień trzeci – 30 lipca







































Dzień czwarty – 31 lipca












Chcesz wziąć udział w naszych rekolekcjach dla kobiet? Zapraszamy – kliknij – i dowiedz się więcej!


